Zacznijmy się dogadywać, mimo wielkiej chęci wzajemnego zniszczenia, bo do polityków dialogu należy przyszłość w polskiej polityce

Żyjemy w świecie rządzonym przez media. Nawet ci, którzy deklarują, że nie czytają gazet, nie oglądają na co dzień telewizji, czy nie słuchają radia, a wiadomości czerpią z internetu, i tak żyją w takim świecie. Mechanizm jest prosty. Codziennie kilka problemów, uznanych za ważne przez największych nadawców, zaczyna krążyć w najpopularniejszych mediach, zmuszając do podania tych wiadomości lub komentarzy do nich, innych nadawców w każdym ze znanych  źródeł przekazu. Także w internecie. A kiedy już większość wokół nas o czymś mówi, można albo milczeć, albo wyrażać własne zdanie. I tak, nawet uciekając przed dzisiejszą medialnością życia, stajemy się jej częścią, chcąc żyć pośród i z innymi. I tylko nieliczni zastanawiają się:  Czy na pewno moje zdanie jest moim własnym?

(więcej…)

Czytaj więcej

Poprawność polityczna wprowadza relatywizm wartości jako normę

Anna Brzeska, blog „obok”, zwróciła uwagę na wypowiedź szefa Komisji Europejskiej na wieść o śmierci Fidela Castro i pozostawiła ją bez komentarza, co mnie nie dziwi, ponieważ mnie też zatkało. Jean-Claude Juncker powiedział: „Ze śmiercią Fidela Castro, świat stracił człowieka, który dla wielu był bohaterem”. Poprawność polityczna, która stałą się normą dla wypowiedzi ludzi współczesnej demokracji byłaby tylko ciekawym zjawiskiem, gdyby tak głęboko  nie dotyczyła  bezpośrednio zwykłego, codziennego życia. Dotyczy, ponieważ wprowadza jako normę relatywizm wartości.

screen YouTube

Czytaj więcej