Kosztowna głupota

 

Bez ogólnonarodowej dyskusji, po cichutku, bez jakiegokolwiek zainteresowania głównych mediów, nasz rząd przygotowuje kolejny zamach na jedną z głównych, jeszcze polskich gałęzi gospodarki, jaką jest górnictwo, a przy okazji na oskubanie i tak chudych portfeli Polaków. Rząd przygotowuje tzw. program antysmogowy, który zakłada zakaz palenia węglem i olejami ciężkimi od 2020 roku. Projekt zakłada, że za 6 lat Polacy będą musieli ogrzewać domy prądem lub gazem, albo innymi ,,ekologicznymi” źródłami energii.

Pomijając całe to „globalne ocieplenie”, które coraz więcej naukowców nazywa globalną, kosztowną ściemą, polski rząd lekką ręką , niezmuszany do tego, likwiduje w dużej mierze cały sektor naszej rodzimej gospodarki. Fachowcy szacują , że tylko w samym górnictwie pracę może stracić ponad 100 tys. ludzi, nie mówiąc już o całej sieci składów i nas prostaczkach , którzy swoje mieszkania lub domy ogrzewamy węglem. Szacuje się , że ogrzewanie węglowe jest w dalszym ciągu najtańsze, dwa razy od ogrzewania na gaz, jeszcze więcej od ogrzewania energią elektryczną. Nikt nawet nie zająknął się o kosztach- montażu instalacji , nowych kotłach, braku sieci, które w tysiącach złotych musieliby ponieść przeciętni Polacy. Kogo to interesuje, że przeciętnej polskiej rodziny zwyczajnie nie stać na takie zmiany, nie mówiąc o tym, że nie stać ich również na takie kosztowne rodzaje ogrzewania. Kto pomyślał o emerytach, biednych rodzinach, które nie maja nawet na podstawowe potrzeby. Trzeba kupić ruski gaz , który mamy najdroższy w Europie, a nasze kopalnie sprzedać Czechom, a najlepiej Niemcom.

Już sobie wyobrażam nielegalny handel węglem przemycanym pod osłoną nocy, albo nielegalny wyrąb drzewa, byleby nie zamarznąć. Zresztą jak ludzie starzy zamarzną w swoich domach, to ZUS zaoszczędzi a i NFZ będzie miał mniej kłopotów. Chciała hołota domy, to niech marznie, byleby ekologicznie.

Nieodmiennie jestem zaszokowana pokorą z jaką Polacy przyjmują te różne pozbawione odrobiny zdrowego rozsądku rozwiązania. Co jeszcze można wymyślić, żeby było głupiej i drożej dla nas. Może zakaz oddychania, bo produkujemy dwutlenek węgla. Kochany rządzie, podpowiadam, szybciej nas wykończycie.