DROGIE ŚMIECI

 

 

Mało osób zdaje sobie sprawę, że od połowy przyszłego roku wejdzie w życie uchwalona w lipcu 2011 roku nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Mogłoby nas to niewiele obchodzić gdyby nie to , że ustawodawca zadecydował, że będziemy de facto płacić nowy podatek lokalny, tym razem od śmieci. Po co rządzący cofają sytuację , która na zasadzie komercyjnej działa już od dobrych paru lat, trudno powiedzieć. Część samorządowców uważa, że podrzucanie tematu gminom, powodujące prawie wszędzie wzrost opłat za wywóz śmieci, spowoduje tylko niezadowolenie mieszkańców, którzy swoje pretensje będą kierowali do wójtów, burmistrzów czy radnych, a nie do rządu, który jest za to odpowiedzialny.
Krajowa Izba Gospodarcza alarmuje, że ceny za wywóz śmieci mogą wzrosnąć nawet o 200 %. Ustawodawca zobowiązał gminy do wyboru jednej z czterech metod naliczania nowych stawek śmieciowych:
– opłata od głowy czyli od liczby osób zamieszkałych,
– ryczałt uchwalony przez radę, taki sam dla wszystkich, to jest od gospodarstwa domowego ,
– od powierzchni, to jest im większy lokal tym drożej,
– od ilości zużytej wody.

Tak naprawdę ilość wytwarzanych śmieci nie będzie miała znaczenia.
Rada gminy musi jeszcze do końca tego roku wybrać sposób naliczania nowej opłaty a także przyjąć stawki, które będą obowiązywać mieszkańców. W połowie roku ulegną rozwiązaniu wszystkie umowy jakie mamy teraz z firmami odbierającymi odpady. Rząd nie interesuje czy jesteśmy z tego zadowoleni czy nie. Mieszkańcy gminy zostaną obciążeni opłatą, mającą pokryć koszty odbioru, transportu, zbierania, unieszkodliwiania i recyklingu śmieci , konieczne będzie zatrudnienie nowych urzędników. Także koszty windykacji czyli nieściąganych należności zostały według nowych przepisów przerzucone na gminę.

Prezes Urzędu ochrony Konkurencji i Konsumenta Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel skomentowała raport swojego urzędu, który jednoznacznie pokazuje, że zostanie ograniczona zdrowa konkurencja między firmami śmieciowymi i zmiana ta uderzy Polaków po kieszeni. Na zachodzie Europy niektóre kraje już odchodzą od takich rozwiązań, uważając je za nieefektywne i drogie.

Fora internetowe już zapełnione są komentarzami niezadowolonych mieszkańców, którzy obawiają się kolejnej, znaczącej podwyżki opłat za wywóz śmieci. Także niektóre samorządy wpadły na pomysł i nie chcą uchwalać stawek zgodnie z ustawą, przerzucając ten obowiązek na wojewodów. Uważają, że jeżeli jest to pomył rządu – to niech wojewodowie biorą odpowiedzialność za podwyżki.

Tak czy owak możemy w połowie przyszłego roku spodziewać się nowego podatku lokalnego. Będziemy z uwagą śledzić jak nowa ustawa przełoży się na ceny za wywóz śmieci w gminach naszego regionu. Prosimy Państwa uwagi – bo do tematu na pewno wkrótce powrócimy.