Oświadczenie

Szanowni Państwo, zwracam uwagę wszystkim dyskutującym i wypowiadającym się na temat mojej publikacji o filmie „Wołyń” w portalu wpolityce.pl, że napisałam o problemie związanym z zagrożeniem, jakie stanowi coraz większa ilość pracujących i żyjących w Polsce imigrantów, od...

Czytaj więcej

Ślepota Władyki. „Profesorze, nie idź tą drogą”

Wyraźnie ślepy na otaczającą go rzeczywistość wydaje się profesor Wiesław Władyka, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego, komentator tygodnika Polityka i radia TOK FM. To specyficzny rodzaj ślepoty, bowiem jest ona zaraźliwa, choć udawana. Dowody tego dają koledzy profesora w Gazecie Wyborczej Michnika, Polityce Baczyńskiego i audycjach Żakowskiego w radiu Tok FM. Chłopcy powinni mieć dylematy podobne tym, jakie przeżywał Jan Himilsbach w czasach kwitnącego Peerelu, kiedy nad ranem wychodząc z właśnie zamykanej knajpy i patrząc na rozgrzebany remont ulicy i chodnika, powiedział: ”Drogi kr…wa budują, a nie ma dokąd iść”. Mówiąc wprost, Himilsbach inspirował, a pan, panie profesorze i przywoływane grono znajomych, wy budujecie byle budować i dlatego nie widzicie, że droga prowadzi donikąd.
(więcej…)

Czytaj więcej

Sąd nad sędzią Rzeplińskim. Żyjemy w świecie relatywizowania wartości

Po przeczytaniu w Tygodniku Powszechnym fragmentu wywiadu z profesorem Andrzejem Rzeplińskim pod tytułem „Nie będę sędzią Beaty Szydło”, przyszło mi na myśl że mamy nowego polityka, choć jeszcze amatora. Po następnym fragmencie tekstu, pomyślałam, pan szanowny uważa się za nieomylnego, więc jest jeszcze gorzej, bo obok amatorszczyzny politycznej pojawia się też emocjonalna. Dlaczego gorzej? Bowiem w  pewnym wieku taka poza to już nie kwestia wiarygodności, a smaku. Po kolejnym fragmencie zobaczyłam, jak z wywiadu zaczyna coraz bardziej wystawać, rozpierające go, ego profesora. Profesor: „Jarosław Kaczyński oraz władza ustawodawcza i wykonawcza muszą podporządkować się prawu i konstytucji, bo Polska jest i będzie państwem konstytucyjnym”.
(więcej…)

Czytaj więcej